|
Wywiad z sędzią głównym KALPS |
Rozmowę z sędzią głównym zawodów KALPS w Kole Czesławem Bednarczykiem przeprowadził Michał Chojnacki.
– Dobrnęła do końca rozgrywek 15. edycja Kolskiej Ligi Piłki Siatkowej. Czym ona się różniła od poprzednich? – Jubileuszowa 15. edycja KALPS dobiegła końca. Grało 13 zespołów, mistrzem został Grzegorzew, który wyprzedził Liceum Ogólnokształcące jednym punktem. Obydwa zespoły przegrały po dwa mecze. W bezpośredniej konfrontacji padł remis, bowiem jesienią lepszy był Grzegorzew, natomiast wiosną LO.
– Tytuł mistrza ligi zdobyła drużyna z Grzegorzewa. Czy faktycznie byli oni najlepszym zespołem? – W przekroju całych rozgrywek tytuł mistrza słusznie im się należy co zresztą odzwierciedla tabela rozgrywek.
– Jak pańskim zdaniem zaprezentowała się młodzież? – Młodzież spisywała się diametralnie różnie, ekipa LO wypadła bardzo dobrze. Łubianka uplasowała się na czwartym miejscu, ale dwie inne drużyny młodzieżowe MKS Koło i ZSTCKU Kościelec zajęły dwa ostatnie miejsca. – Który z pojedynków zasługuje na specjalna uwagę? – Najciekawsze mecze toczyły ze sobą Grzegorzew, LO, Andre i Łubianka, były też inne spotkania równych sobie drużyn. – Proszę powiedzieć, który z siatkarzy zasługuje na specjalne wyróżnienie? – Wyróżniający się zawodnicy to: Łukasz Porosa, Albert Michalski z LO, Błażej Goclik z Grzegorzewa i Łukasz Burdziński z Andre. – Która z ekip zagrała najbardziej „fair – play”? – Najbardziej fair–play prezentował się zespół debiutujący w rozgrywkach Team Stare Miasto. – Jaką innowację chciałby pan wprowadzić w następnej edycji? – Pod rozwagę organizatorów zgłaszam propozycję rozegrania następnej 16 edycji Turnieju o Puchar Ligi, po pierwszej rundzie dla ośmiu najlepszych drużyn. – Dziękuję za rozmowę. |